Bo z dziewczynami to jest tak : albo płaski brzuch , albo jędrne pośladki. A najlepiej w pakiecie, to i to.

Dziś mamy wariant drugi – czyli tyłek w ogniu. Ale, Ale ! Wcale nie jest tak, że o brzuchu zapominamy! O tym nieco niżej. A teraz, złaź z kanapy i do dzieła!

Poniżej plan treningowy w wersji video –  omówiona  technika wykonywania poszczególnych ćwiczeń, ilości serii, powtórzeń, oraz czasu przerwy pomiędzy nimi. A wszystko z  radiowym głosem Joanny 😀

 

PS.!

Wykonując poniższy trening, świadomie angażuj mięśnie brzucha, w wielu z tych ćwiczeń spełniają one bowiem swoją zasadniczą funkcję, czyli  !!!STABILIZUJĄ !!! 

I pamiętaj – nie samymi brzuszkami żyje człowiek – mięśnie brzucha, trenujemy najlepiej wówczas, kiedy wykonujemy ćwiczenia, które odzwierciedlają ich funkcjonalność w życiu codziennym. Co to oznacza?

Czy brzuch służy nam do tego, aby zginać nasz tułów? Oczywiście, że nie. A mimo to usilnie naparzamy “brzuszki”, które na zgięciu tułowia polegają.

Brzuch, jako centrum naszego ciała STABILIZUJE, RÓWNOWAŻY, OCHRANIA jak tarcza, to co położone głębiej, czyli narządy, kręgosłup. Warto zatem podczas treningu skupić się na tych ćwiczeniach, które wzmocnią m.brzucha właśnie pod tym kątem.

Pozdro od całego Fit&Joy Team’u !